BAMBUSY OGRODOWE – ZIELONA ŚCIANA LIŚCI PRZEZ CAŁY ROK

Bambusy to egzotyczne trawy, które zyskują w naszym kraju coraz większą popularność.  Te przepiękne rośliny pochodzą z Azji a ich rodzina liczy sobie ponad 1000 odmian. W śród nich są bambusy okrywowe, które płożą się po ziemi tworząc kobierce, bambusy krzewiaste oraz bambusy drzewiaste dorastające nawet do kilkudziesięciu metrów wzrostu. 

My dziś zajmiemy się tymi najbardziej mrozoodpornymi i mało ekspansywnymi bambusami czyli krzewiastymi Fargesjami. 

Czemu akurat te wybrałem? Są idealnie do naszych ogrodów, znoszą nasze zimowe warunki, nie wytwarzają ekspansywnych korzeni w przeciwieństwie do bambusów drzewiastych, oraz tworzą gęste żywopłoty, które świetnie nadają się do strzyżenia. 

Bambusy krzewiaste zwane też kępowymi, pochodzą z górzystych części Azji i właśnie stąd ich duża odporność na mroźne zimy.  Rosną bardzo szybko, co roku zwiększając swoje rozmiary nawet o 50%, ostatecznie tworząc kępy do 3 metrów wysokości.

Świetnie nadają się na zimozielone żywopłoty oraz jako pojedyncze egzemplarze tworzące zwarte i symetryczne kępy. Bardzo dobrze znoszą  uprawę w donicach pod warunkiem utrzymywania odpowiedniej wilgotności w glebie.   Fargesje nie tyle boją się mrozów, co suchych zim. Warto więc zarówno w donicach jak i bezpośredniej uprawie w gruncie systematycznie te rośliny podlewać. Pamiętajmy jednak, że bambusy nie są roślinami bagiennymi i nie lubią stojącej wody. Mają mieć po prostu zawsze lekko wilgotną glebę wokół korzeni. Same zresztą w bardzo łatwy sposób nam komunikują brak wody, poprzez zwijanie liści zarówno w lato jak i zimą. Warto nauczyć się obserwować te rośliny a ich uprawa będzie nam sprawiać ogromną satysfakcję.

Fargersje w większości są zimozielone, nie rzucają liści, robią to dopiero na wiosnę. Obecnie w naszym sklepie posiadamy piękne okazy całkowicie zielone, mimo że jeszcze nie zaczęły wegetacji. Wiosenne miesiące to najlepszy okres na ich sadzenie, choć można to robić praktycznie przez cały sezon. Bambusy sadzimy do gleby obojętnej lub lekko kwaśniej, pamiętając o utrzymywaniu odpowiedniej wilgotność gleby bez przelewania. 

Fargersje możemy ciąć na kilka sposobów.  Całkowite obcinanie wiosną po przymrozkach symuluje roślinę do silnego wzrostu a kilkuletnie kępy bez problemów w tym samym roku osiągną ponownie 2-3 metrową wysokość. Starsze rośliny możemy przycinać tylko symbolicznie, wybierając pędy obumarłe lub niezbyt ładne. Jest to zabieg wskazany dla niecierpliwych, którzy cały czas chcą mieć zieloną ścianę oddzielającą nas od drogi czy sympatycznych sąsiadów. Możemy też Fargersje ciąć jak zwykłe żywopłoty np. z żywotników, elektrycznymi nożycami i formować na dowolne kształty. Bambus zawsze odrośnie z pozostawionych międzywęźli. 

Ogromną zaletą bambusów krzewiastych jest ich nieduży system korzeniowy, świetnie nadający się do małych ogrodów, gęstych rabat czy zwykłych, tarasowych donic. Ten gatunek bambusa, nie dość że nie zagłuszy nam sąsiednich roślin, to dodatkowo jego wymagania pokarmowe tak ważne w uprawie doniczkowej, będą mniejsze od silnie rozrastających się bambusów drzewiastych.  

Oprócz odpowiedniej ziemi, ważną sprawą jest nasłonecznienie. I tu wbrew pozorom forgersje rosną najlepiej w pół cienistym miejscu. Zapobiegnie to zwijaniu się liści w słoneczne lipcowe dni. Ale oczywiście są wyjątki od reguły i osobiście znam ogrody, w których od lat piękne okazy rosną na wystawie zachodniej i dzielnie stawiają czoło upalnym okresom w lecie, są jednak systematycznie podlewane.

Jeśli przekonałem Was, żeby posadzić tę piękną roślinę w swoim ogrodzie, to warto  się przyjrzeć najciekawszym ich odmianom. Wybrałem moim zdaniem ‘złotą trójkę’ którą teraz w skrócie zaprezentuję.

Fargesja ‘Winterjoy’ to super mrozoodporna roślina, znosząca spadki temperatury nawet głęboko poniżej -20 stopni. Ma lekko czerwone łodygi, rozrasta się bardzo gęsto a czubki pędów ładnie się przewieszają. Bardzo szybki wzrost zapewni jej już po 2-3 latach  kępę o wysokości 3 metrów i 2 metrów szerokości. Młode rośliny przez pierwsze 2-3 lata ściółkujemy na zimę korą, by jeszcze płytkie korzenie miały czas rozrosnąć się poniżej granicy zamarzania gruntu.     

Forgesja ‘Blue Lizard’ to bambus również dorastający do 3 metrów wysokości. Ma  kaskadowy kształt a liście są bardziej jasnozielone. Co ciekawe, wiosną pędy są jasno niebieskie. Mrozoodporność tej odmiany  jest bardzo duża, nawet jeśli w bardzo ostrą zimę trochę podmarznie, to bez problemu jeszcze w tym samy roku świetnie się zregeneruje i już po kilku miesiącach osiągnie swą maksymalną wysokość. Niezwykle cenna odmiana szczególnie do pojedynczych nasadzeń ze względu na bajeczny, romantyczny pokrój. 

Frogezja ‘Jumbo’ to najwyższa z omawianych forgesji, bo dorasta nawet do 4 metrów. Ma bardzo duża mrozoodporność i wytrzymuje spadki poniżej -25 stopni. Ale młode krzewy warto przez pierwsze zimy ściółkować korą ogrodową, aż głębiej się ukorzeni. Ozdobna jest przede wszystkim z żółtego zabarwienia pędów, oraz przewieszających się lekko czubków gałązek. Debrze znosi cięcie i bardzo szybko przyrasta.

Wszystkie trzy wymienione odmiany, muszą być intensywnie nawożone prze okres od marca do września. Musimy pamiętać o tym, że tak szybko i silnie rosnące rośliny potrzebują specjalistycznego dokarmiania. Świetnym rozwiązaniem są nawozy firmy Compo ‘Do traw ozdobnych’ Są to nawozy wolno działające, którymi wystarczy roślinę podsypać dwa razy w sezonie co 3 miesiące. Jestem zwolennikiem takiego nawożenia, gdyż zapobiega to przenawożeniu roślin, co często się zdarza przy nawozach szybko i krótko działających. 

Jak widać, bambusy mimo swego egzotycznego pochodzenia i wyglądu, świetnie sobie dadzą radę w naszych ogrodach, niewielka atencja i doświadczenie sprawi, że ta piękna roślina może zagościć w naszym ogrodzie na długie lata, zarówno w gruncie jak i donicy. 

Autor wpisu - Sławomir Rogowski

Z wykształcenia jestem architektem krajobrazu, specjalizuję się w uprawie drzew i krzewów liściastych w warunkach miejskich. Moją drugą wielką pasją jest fotografia, w tym przyrodnicza jestem laureatem wielu konkursów fotograficznych w Polsce i Europie. Od ponad 10 lat doradzam klientom przy wyborze roślin w centrum ogrodniczym Flora Point.